Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 września 2017

Co koniecznie musisz zrobić tej jesienni?

Jesień jest moją ukochaną porą roku, uwielbiam przygotowywać się do czegoś.
Mając cel, który się nie ubłagalnie zbliża czuję że lepiej. Całkowity luz i brak presji czasu rozleniwia mnie i odbiera chęci do wstawania rano. Pomimo zmęczenia czuję ogromną satysfakcję, gdy daję z siebie wszystko. A moje projekty kończą się sukcesem.


Moja miłość do planowania i wypełniania czasu wolnego rozwija się. Obecnie nie zatrzymuję się tylko na terminarzu, przenosi się na pewnego rodzaju listy życzeń. Będąc sama dla siebie królikiem doświadczalnym odkryłam, że sprawy, które zapisałam na kartce papieru szybciej realizuję.
Nie tylko chodzi o to, że widzę daną pozycję i dążę do niej ale raczej o to że wyciągam swój pomysł na światło dzienne. Zapisując go na liście jestem pewna, że musi nadejść dzień w którym skreślę punkt i przejdę do następnego. Z miłości do jesieni, planowania, aktywnego spędzania czasu oraz robienia list tworzę 10 rzeczy do zrobienia tej jesieni. Czynności i rzeczy, które sprawią wam przyjemność i wprowadza w jesienny klimat. Ostatni punkt pozostawiam do indywidualnego wypełnienia. Miłego popołudnia.




piątek, 14 kwietnia 2017

Co mnie motywuje?

W tak okropną pogodę, poszukuje silnej motywacji do pracy! Brak pomysłów na realizację swoich planów sprawia,  że z dnia na dzień stan się pogarsza. Okazuje się, że najgorsza jest niemoc. Nie brak czegoś materialnego tylko brak chęci do działania.
W ostatnim tygodniu miałam okazję uczestniczyć w szkoleniu motywacyjnym, co prawda realizacja w zakresie najczystszej teorii, która zazwyczaj nie jest motywująca. Tym razem wyciągam wnioski.



Nie jestem w tym sama ( to stwierdzenie samo w sobie jest motywujące, przecież nie lubimy być w czymś sami...)  według badań ponad połowa ludzi czerpie motywacje ze wzorców. Świadome działanie w którym przed publicznością stawia się jednostkę, która osiąga sukcesy bez znaczenia na jakim podłożu. Widownia widząc  ''człowieka sukcesu'' zadaje sobie pytanie, a Ja? przecież też potrafię! Minusem tego wpływu jest fakt, że w momencie gdy wzór znika z pola widzenia, motywacja przyjmuję tendencje spadkową. Motywować możemy się również sami - wewnętrznie. Poprzez realizowanie siebie swoich wewnętrznych pragnień sprawiających nam radość, nazywana samorealizacją. Jeśli to nie wystarcza a bardzo często tak jest, następuje proces motywowania zewnętrznego, który jest po prostu nagrodą za wykonane zadania. Najprostszym przykładem jest praca i co miesięczne wynagrodzenie. Sama zaczęłam stosować metodę ' kija i marchewki ' Wyznaczam jasno ukierunkowany cel dokładnie umiejscowiony w czasie z określoną nagrodą za realizację.



Czy pomaga? Termin mojego eksperymentu jeszcze się nie zakończył ale czuję jego działanie codziennie. Skupiam się, na myśleniu o wyznaczonych zadaniach, rozplanowuję je, czuję presję czasu przez co krok po kroku realizuję je. Co do nagrody, to nie musi być wielka rzecz, na mojej liście są sprawy które i tak zrealizowałbym bez okazji lecz, gdy stają się nagrodą odczuwam słuszność dokonanego zakupu a przedmioty którymi się otaczam posiadają małą historię. Nowy zegarek, kolejny kubek do kompletu, kolejna szminka, para butów czy kawa w ulubionej kawiarni to wszystko może stać się nagrodą za wykonane zadania.
Muzyka oficjalnie  uznawana za motywację wewnętrzną, sprawia nam radość. Jednocześnie motywuje do działania i nagradza. Samo działanie muzyki na mózg człowieka jest fascynujący, tutaj znajdziecie cały artykuł w focus na ten temat. Od jakiegoś czasu delikatnie zdaję sobie sprawę z obecnej melomani. Obecnie nie znajdziecie wielu informacji na ten temat, ale jest to zjawisko coraz bardziej obecne i powszechne polegające na umiłowaniu muzyki. Na koniec fragment z artykułu powyżej oraz to czego słucham w tym tygodniu. miłego dnia.






"JESTEŚ TYM, CZEGO SŁUCHASZ
Brzmi to trochę jak kiepski horoskop, ale podstawy ma jak najbardziej naukowe. Od niedawna jesteśmy w stanie powiedzieć, jakimi cechami charakteryzują się fani poszczególnych gatunków muzyki. Wszystko dzięki Adrianowi Northowi i jego współpracownikom z Heriot-Watt University w Edynburgu. Przebadali oni 36 tys. osób i aż 104 gatunki muzyczne.
Ustalili, że:
Fani ROCKA I HEAVY METALU – są łagodni, kreatywni, mają niską samoocenę i skłonności do lenistwa
Fani BLUESA – mają wysoką samoocenę, są kreatywni, łagodni i spokojni
Fani JAZZU – mają wysokie poczucie własnej wartości, są kreatywni i swobodni
FANI MUZYKI KLASYCZNEJ – kreatywni introwertycy z wysoką samooceną
Fani HIP-HOPU – mają wysoką samoocenę
Fani COUNTRY – są pracowici, nieśmiali i konwencjonalni
FANI OPERY – są kreatywni, bardzo delikatni i mają wysoką samoocenę
Fani POPU - pracowici i konwencjonalni
Fani DANCE – są kreatywni i niedelikatni
Fani SOULU – są kreatywni, łagodni i spokojni
Fani REGGAE – leniwi, towarzyscy, łagodni, spokojni i wysoko się cenią ."

Źródło:http://www.focus.pl/czlowiek/masaz-mozgu-czyli-jak-dziala-na-nas-muzyka-10859?strona=1