wtorek, 5 maja 2015

Odmienność stan szczęścia czy nieszczęścia.



Ostatnio zainteresował mnie termin urody androgynicznej i nasunęło się  mnóstwo pytań : czy dla Tych wybranych - obdarowanych jest darem czy przekleństwem ,czy muszą nieustannie udawadniać otoczeniu kim są?
Osoby androgeniczne łączą bowiem w sobie cechy i zachowania charakterystyczne dla tradycyjnie przyjmowanej meskości i kobiecości.Niezwykłe jest to ,że zawierają w sobie jednocześnie typowe dla obu płci niezależność i opiekuńczość ,agresje i łagodność racjonalność jaką maja w przeważającej mierze mężczyźni jak i irracjonalizm jaki noszą w sobie kobiety.
Czy ludzie płciowo stypizowani ( kobiece kobiety i męscy mężczyźni)
mają wbudowane w pojecie "ja"?? gotowe schematy tego jak powinni działać?? co czuć jak mysleć a to pozwala im reagować adykwatnie do sytuacji ??czy są na tyle plastyczni ???To bardzo interesujące z perspektywy psychologicznej , którą zapoczątkowała Sandra Bem.




Kto inny jak nie  projektanci i świat mody wykorzystuje by zaskakiwać i szokować by pokazać coś oczywistego w nieoczywisty sposób.Zagraniczne prestiżowe pisma prześcigują się w sesjach fotofraficznych zamieszcząjąc kontrowersyjne człowiecze postacie na swoich okładkach znanych już i tych którzy dopiero co zaistnieją.





Kim są wybrykiem natury jak twierdzą jedni czy cudem jak głoszą inni,nową generacją ludzi mamy już trzecia płeć.



Andrej Pejić stwierdził ostatnio ,że nie chce być określany ze względu na swoja płeć.Model przyjmuje równie chętnie zlecenia do sesji ,w których musi się wcielić w postać męską jak i damską .
Na moje oko jest równie apetyczny jako kobieta.






Anja Rubik ambasadorka marki Apart już parę lat temu wzięła udział w sesji do Vogue tak więc temat jest aktualny od dawna.





Aktorzy tacy jak Tilda Swinton uczynili z tego wielki atut. Z łatwością i wrodzoną naturalnością przywdziewają role które nie wymagają całych godzin charakteryzacji są  przez to dobrym niecodziennym materiałem do pracy.





zapomniany  Michał Szpak 



Ivan Komarenko teraz wygląda tak...


a z Mateusza Malaga tak się wyśmiewali - chłopak ma szanse na światowa karierę 


w tym sezonie nawet Zara propaguje letnią nutę chłopięcej elegancji zobaczcie sami



Pytanie czy społeczeństwo jest gotowe na obcowanie z tym typem urody? pracując nad tym tematem  współtwórczyni  bloga zapytała- czy dla mnie to dopuszczalne bo sposób w jaki mówię o tym zdradza  ,że mnie to szokuje a mnie to bardziej zadziwia i jestem skłonna do przyjęcia takiego stanu rzeczy.












  










Sposób na przetrwanie


George Bernard Shaw powiedział kiedyś, że w życiu niewiasty rozróżnić można siedem okresów : niemowle , dziewczynka , dziewczyna , młoda kobieta , młoda kobieta , młoda kobieta i młoda kobieta .
Chciał być miły? czy przez te słowa uważany był za człowieka drwiącego z kobiet chcących być ciągle młode?








Pięć rytuałów tybetańskich

Pradawne ćwiczenia, rozpowszechnione przez Petera Kelder'a, autora książki Źródło wiecznej młodości. Peter opisał historię pułkownika Bradforda, emerytowanego oficera armii brytyjskiej, który wyruszył do Tybetu w poszukiwaniu źródła młodości. Początkowo książka nie odniosła wielkiego sukcesu. Dopiero drugie, uaktualnione wydanie z 1985 roku stało się bestsellerem i rytuały tybetańskie stały się bardziej popularne. Trzeba zaznaczyć, że większość ćwiczeń fizycznych wspaniale oddziaływuje na organizm - jednak rytuały tybetańskie ze względu na swoją prostotę i intensywność działania zasługują - zdaniem wielu ludzi na szczególną uwagę.

Dlaczego powinieneś sprobować...

prostotaRytuały tybetańskie to zestaw kilku prostych ćwiczeń, z natury przypominających jogę (proste układy), które poprawiają ogólny stan zdrowia i odmładzają organizm.


15minutW zależności od zaawansowania i szybkości wykonywania rytuałów poświęcasz im mniej więcej tylko 15 minut dziennie.

energiaNajczęściej już po pierwszych dniach ćwiczeń, dostajesz energetycznego kopa. To naprawdę potrafi zmotywować do dalszych ćwiczeń!

Jeśli nie masz czasu na długotrawałe i czasami bardzo ciężkie ćwiczenia jogiczne, jeśli czujesz, że powinieneś zrobić coś ze swoim ciałem, jeśli dotychczas jednym sportem było dla Ciebie klikanie w klawiature komputera, lub przełączanie programów w telewizorze, lub poprostu - masz świetną kondycje a chcesz spróbować czegoś nowego to trafiłeś w odpowiednie miejsce. Wypróbuj pięć rytuałów tybetańskich i - jeśli Ci pomogą powiedz o nich innym. Pamiętaj, że systematyczność jest kluczem do sukcesów.

Najlepsze rezultaty osiąga się poprzez systematyczne, codzienne wykonywanie rytuałów. Najlepiej zacząć od wykonywania trzech powtórzeń w każdym rytuale raz na dzień, a w następnych tygodniach dodawać do każdego rytuału po dwa powtórzenia. Tak więc w drugim tygodniu wykonuj pięć powtórzeń każdego rytuału, w trzecim tygodniu siedem i tak dalej aż dojdziesz do 21 powtórzeń, jest to zazwyczaj optymalna ilość dla większości ludzi.

Opis tutaj zawarty jest wyszczególnieniem najważniejszych aspektów tych ćwiczeń, jeśli chcesz dowiedzieć się wiecej o historii związanej z rytuałami to zachęcam do przeczytania książki.


Źródło wiecznej młodości. Pięć tybetańskich rytuałów przywracających zdrowie i witalność (dodr.)

Próbuje tego od niedawna i mam nadzieje ,że odnajde w tych chwilach swój sposób na przetrwanie i długowieczność.Drogie moje i drodzy moi początek lata to doskonały czas by zacząć od nowa tak więc pijemy dużo wody, jemy dużo składników mających witaminy i mikroelementy zapewniające naszemu organizmowi witalność ,spacerujemy i dotleniamy organizm by służył nam długi czas .Kto wie ...może te zasady staną się sposobem na lepsze jutro i szczęsliwe dni ?Powodzenia.

poniedziałek, 4 maja 2015

Gorsety.



Na początek trzeba zobaczyć to :

  
http://www.poradnikzdrowie.pl/diety/odchudzajace/dieta-gorsetowa-na-czym-polega-jakie-sa-jej-efekty-czy-dieta-gorsetowa_42123.html

Wstrząsające ??? ale realne:)




Mogą występować problemy z oddychaniem 
może dochodzić do utraty przytomności
Uszkodzenia i zniekształcenia narządów wewnętrznych 


           





A wydawać by się mogło ,że to karykatury one żyły naprawdę ...
może młodo odchodziły z tego świata ale szczupło przynajmniej w talii...



Gorset – część ubioru damskiego używana od końca XIV wieku do pierwszej dekady XX wieku. Podstawowym zadaniem gorsetu jest usztywnienie korpusu, uwydatnienie biustu, podkreślenie i wysmuklenie linii talii. Niekiedy zakładany również przez mężczyzn dla odpowiedniego ukształtowania sylwetki.



Formy gorsetów, materiały wykonania zmieniały się w ciągu wieków tak, jak zmieniała się estetyka i lansowany ideał piękności.
 XIV wiek – gorsety w miarę luźne, na dość szerokich ramiączkach, sznurowane na plecach, szyte z dwóch warstw i różnych materiałów, np. skórzane, płócienne, lniane, bawełniane, wykładane jedwabiem, usztywniane fiszbinami z kości lub prętów
 XVI wiek – gorsety z pogłębionym dekoltem i wydłużone do talii.
 II połowa XVII wieku i XVIII wiek – wydłużenie z przodu, mocniej usztywniane, modelowały sylwetkę, ciasno sznurowane, zmieniały kształt żeber i tym samym wysmuklały sylwetkę. Było to wielokrotnie przyczyną deformacji płuc w okresie dziecięcym, a to prowadziło do niewydolności oddechowej, chorób w dojrzałym wieku i skrócenia życia. Głównym zadaniem gorsetu w XVIII wieku było podniesienie biustu widocznego w głębokim dekolcie i wysmuklenie talii. Od gorsetu odstąpiono w okresie około rewolucyjnym, czyli na przełomie XVIII i XIX wieku. Jednak powrócono do nich już około 1820 roku.


 XIX wiek i początek XX – najbardziej skomplikowana forma kroju. Gorsety sięgały do połowy bioder, a więc dodatkowo spłaszczały brzuch. Usztywniane i sznurowane w ten sposób, że ściskały nieznacznie górne żebra, a ostatnie 3-4 zaginały wręcz do środka, zmniejszając tym samy objętość klatki piersiowej i spłycając oddech. W okolicach talii, krępowały narządy wewnętrzne, deformując je i nienaturalnie rozmieszczając w ograniczonej przez gorset przestrzeni organizmu. Prowadziło to do wczesnych zgonów, krwotoków wewnętrznych i niewydolności oddechowej. Szczególnie szkodliwy wpływ miały dla rozwijających się dopiero organizmów dzieci.
 Po pierwszej wojnie światowej fala emancypacji doprowadziła do zniesienia gorsetów i zastąpienia ich biustonoszami, bądź elastycznymi gorsetami gumowanymi. W okresie międzywojennym zanikły prawie zupełnie.
 Do łask gorset wrócił w latach 80 dzięki kreatorowi mody Jean-Paul Gaultierowi i jego licznym modelom gorsetów zaprojektowanych specjalnie dla Madonny. Dzięki temu zabiegowi gorsety wróciły na deski projektantów i do kobiecej garderoby. Tym razem głównie jako elegancka cześć bielizny lub erotyczny atrybut sypialniany


Osobę zajmującą się gorsetami nazywamy gorseciarką.



Kiedy pomyślę ile kobiety znosiły dla mody i ówczesnego kanonu piękna mam wątpliwości czy to miało związek z byciem szczęśliwą .Ale czy teraz jest inaczej ?? by ciało było takie jakie promują media i narzuca moda wciąż się katujemy w imię bycia akceptowaną społecznie czy to znaczy być szczęśliwą???


Być może  kadry z filmu "Przeminęło z wiatrem " powieści amerykańskiej pisarki Margaret Mitchell z roku 1936 wydają się nam bardzo odległe, jednak zamieniono tylko pomocne dłonie czarnoskórej niewolnicy na zwinne dłonie i zmyślne metody tortur w salonach urody ;- )
Wciąż sprawiamy sobie ból a po wszystkim czujemy ,że to było słuszne i pomogło nam osiągnąć kolejny szczebel zadowolenia.




Różnice między gorsetem wtedy a teraz są chyba takie ,że te dzisiejsze kojażą się ze strefą bardzo intymną i mają bardziej pobuzać i uszczęśliwać partnerów ,a nie zmieniać trwale wygląd ciała.Niewiem jak wam ale mnie idea obecna podoba się o wiele bardziej i żałuje tylko ,że  jeszcze nie mam w zanadrzu gorsetu.


















niedziela, 3 maja 2015

Pachnące cudeńka


Mydła  :)





Czasy się zmieniają a firmy farmaceutyczne i kosmetyczne prześcigają w wymyślnych pomysłach na zarobek,za czasów naszych babek nie było mowy o czymś innym jak mydło szare ,które w całkowicie zmienionych recepturach funkcjonuje do dziś na rynku .






Jedna z pierwszych szczegółowych receptur mydła znajduje się w XII-wiecznym zbiorze tajników sztuki rzemieślniczej.Dziś w czasach dobrobytu i pomysłowości my kobiety mamy wszystko od luksusu do codzienności ale ostatnio mydło zyskało zupełnie nowe znaczenie zaczęto interesować się jego produkcją na skale domowego wykonania wedle pomysłowości .To stało się nawet modne i w dobrym guście by zadać sobie trochę trudu i zrobić samodzielnie zmyślne mydełko ,które można podarować bliskim.











Kiedyś całkiem nie tak dawno kupowałyśmy kosmetyki w anonimowych drogeriach a później nastała moda na sieć drogerii Rossman ,Natura czy hebe itp.W chwili obecnej sięgamy po bardziej ekskluzywne sklepy z kosmetykami i mydlarnie ,w których dostaniemy czego dusza zapragnie .
Czasem sięgamy po całkiem prastare metody typu- siemie lniane jako kapiel na dłonie.
Prawdą jest ,że w mydlarniach stylizowanych na dawne sklepiki z przyborami toaletowymi w których oprawa jest naprawdę przyjemna-kredensy malowane na biało-witryny kuszące wikliną wypełnioną po brzegi pachnącymi olejkami i ślicznymi mydełkami .Tam jest sporo wyboru dla linii hipoalergicznej  nie tylko kosmetyków do wonnych kąpieli ale i do makijażu.
Reasumując w przytulnych jasnych mydlarniach, znajdziemy wszystko by być szczęśliwymi, zadbanymi i piękniejszymi a na pewno zrobimy dzięki temu kilka kroków w stronę szczęścia.