Ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad tym co drobne... I doszłam do wniosku, że w ogóle nie szanuje tych małych niby nic nie znaczących rzeczy. Zawsze oczekuję dużych sukcesów, wielkiej radości, czyli mania wielkości...? To co drobne też jest wartościowe! Ten szczegół, drobnostka nadaje smaku, koloru, wyrazistości. Czym jest stylizacja bez biżuterii albo tort bez wisienki?
Drobiazgi - nowy naszyjnik, uśmiech bliskiej osoby, przyjaciel na którego zawsze możesz liczyć, kubek gorącej herbaty, zapach perfum, poczucie dobrze spożytkowanego czasu, słoneczny dzień, brak kolejek w sklepach, książka z dobrym zakończeniem... To wszystko sprawia, że stajemy się szczęśliwi jeśli tylko potrafimy to dostrzec.
Uwielbiam stawiać sobie nowe cele, możliwość spełnienia ich sprawia, że jestem z siebie dumna. Natomiast porażka działa jeszcze bardziej motywująco! Dziś zaliczyłam dołek ale będzie tylko lepiej, ponieważ uświadomiłam sobie jaka ślepa byłam. Ciężkie jest życie poszukiwacza uśmiechu ale to konieczność w drodze do szczęścia.
przepiękne zdjęcia i mądry post... pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję również pozdrawiam.
Usuń